Ktoś, gdzieś jest na Ciebie zły…
Bo wyszedłeś z dramatu, zamiast się w nim taplać.
Bo wybrałeś dystans zamiast braku szacunku.
Bo postawiłeś na spokój i miłość do siebie, zamiast autodestrukcji.
Może dałeś komuś wiele szans –na refleksję, na zmianę, na bycie lepszym człowiekiem.
Ale one zostały zmarnowane.
Nie przez Ciebie.
I wiesz co? BRAWO TY. Za to, że powiedziałeś „dość”. Za to, że nie szukasz już chaosu tam, gdzie zasługujesz na ciszę.
Za to, że wybrałeś siebie — nie z pychy, ale z miłości.
Brawo My – wszyscy, którzy przestali czekać na zmiany!
Nie musisz cierpieć, by być dobrym człowiekiem. Możesz wybrać spokój.
Możesz zacząć dziś.
A Ty… co dziś wybierasz dla siebie?