Wiele dobrych chwil, które budują
Dlaczego tak trudno zrozumieć nam nastoletnie pociechy?
Hmm... Niestety, ale nasz dorosły mózg, poważny, zaprogramowany na obowiązki i rozsądek już nigdy nie wróci na tamte tory.
Nie jest to realne.
Dlatego wydaje nam się, że nigdy nie odwaliłeś czy odwaliłaś żadnego numeru, a prawda jest taka, że my nie jesteś w stanie już odtworzyć tych wspomnień jako nastolatek, tylko jako dorosły.
Nasz Mózg nie jest w stanie się cofnąć. I pamiętać tego z perspektywy nastolatka.
Widzisz go tylko z perspektywy dorosłego. To jak próbować odpalić kasetę magnetofonową na nowym smartfonie.
Dlatego dziś, gdy Twój nastolatek:
1. krzyczy, że nienawidzi szkoły (a potem płacze, że nie zda egzaminu),
2. mówi, że wszystko wie najlepiej (a za chwilę pyta, jak się gotuje makaron i gdzie są w domu worki na śmieci, a przecież od 15 lat jest jedno i to samo miejsce,
3. chcę być dorosły, ale jednocześnie nie umie znaleźć skarpetek,
4. dzisiaj nie chcę z Tobą gadać, jutro czemu ze mną nie rozmawiasz,
5. w poniedziałek wszystko jest bez sensu, w czwartek mam najlepszy pomysł na życie,
To nie bunt. To chaos. To remont generalny w jego głowie. Mózg nastolatka buduje się aż do 25 roku życia!
Nastolatek codziennie prowadzi walkę, a jego mózg w przebudowie, utrudnia mu funkcjonowanie i racjonalne reagowanie. 18 latek jest tylko wyłącznie dorosły na papierze!
Hipokamp czyli ta część mózgu odpowiedzialna za emocje, pamięć, uczenie się nowych rzeczy, on nie dojrzewa do dnia 18 urodzin, i już super nasz młody człowiek urósł.
I teraz nagle będzie dojrzały emocjonalnie.
Możemy go postawić na równi ze sobą, i od dziś oczekiwać, że będzie myślał tak jak my!
A zatem Ty jako dorosły:
1. Nie oczekuj ciszy, perfekcji i nie bierz tego personalnie do siebie, znajdź czas, by coś zrobić razem, pokazuj własną wrażliwość
2. Bądź cierpliwy, a nie surowym, mów dobre rzeczy, przypominaj co w nim cenisz
3. Czasem przytulaj, dotyk to potężne narzędzie wsparcie, chwila milczenia, akceptuj i bądź wyrozumiały
Reasumując bądź szczególnie uważny, spokojny, cierpliwy, wspierający.
To ogromne wyzwanie.
„Potrzebuję, żebyście ze mną wytrzymali zwłaszcza wtedy, gdy sam ze sobą nie mogę wytrzymać”
Wtedy nastoletnie pociechy poczują się zrozumiane, docenione. Zbudujesz z nim więź. Zrozumie, że trudniejsze chwile przychodzą i odchodzą, a wspólny żart, śmiech naprawdę leczy.