Wypowiedzenie umowy o pracę drogą sms’ową - Sąd Najwyższy zabrał głos
W dzisiejszym świecie komunikacja elektroniczna jest powszechna i przez każdego stosowana. Coraz częściej zatem pojawiają się pytania, czy pracodawca może wypowiedzieć umowę sms’em lub e-mailem. Czy takie działania mają moc prawną? Powołajmy się na wyrok Sądu Najwyższego z 11.04.2024 r., II PSKP 86/22.
W przytoczonej sprawie powód był zatrudniony u strony pozwanej od 1 września 2010 r. w pełnym wymiarze czasu pracy, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, na stanowisku - początkowo p.o. zastępcy dyrektora generalnego - dyrektora finansowego Stowarzyszenia Z., a następnie na stanowisku zastępcy dyrektora generalnego - dyrektora finansowego Stowarzyszenia Z. Pracodawca postanowił jednak rozwiązać umowę ze swoim pracownikiem, z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków, wysyłając do niego wiadomość tekstową. Uzasadnienie natomiast zostało przekazane firmą kurierską.
Sąd Rejonowy zasądził od Stowarzyszenia Z. na rzecz powoda kwotę 112.227,10 zł wraz odsetkami ustawowymi; w pozostałym zakresie oddalił powództwo i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.622 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który ogłosił, że rozwiązanie stosunku pracy w formie sms’owej, bez uzasadnienia przyczyny w trybie art. 52 k.p., narusza przepis art. 30 § 3 k.p. o wymogu zachowania formy pisemnej dla oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę. Tego rodzaju formalne uchybienie upoważnia pracownika do roszczenia odszkodowania, ponieważ stanowi to naruszenie prawa pracy. Z drugiej strony, jako stosunek prawny - rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z dniem wysłania sms’a, ponieważ brak zachowania formy pisemnej nie powoduje nieważności wypowiedzenia. W związku z tym wypowiedzenie było ważne, lecz wadliwe.
Wnioski płynące z wyroku Sądu z 11.04.2024 r., wyraźnie przedstawiają, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę za pomocą sms, ponieważ nie spełnia on wymogów formy pisemnej, co jest niezgodne z Kodeksem Pracy oraz nie stanowi dokumentu podpisanego własnoręcznym podpisem.
Istnieje jednak wyjątek. Dopuszczalne jest wysłanie e-wypowiedzenia, ale podpisanego kwalifikowanym podpisem elektronicznym poprzez służbowego e-maila z potwierdzeniem odbioru. Treść takiego pisma musi zawierać jasne i konkretne uzasadnienie, wskazywać okres wypowiedzenia oraz pouczenie o możliwości odwołania się w ciągu 21 dni.
Pomimo szybkiego rozwoju technologicznego, prawo pracy w dalszym ciągu opiera się na tradycyjnych formach i w związku z tym należy pamiętać, że nie wolno zwalniać pracowników ustnie, sms’owo czy poprzez komunikator.